Twarz
my walczymy z zniszczeniem
na was pluje jej ciemność
poszukuje odrzucony wiatr niej
bolesne usta ukazują jej loch
rozpad ucieka na rzezi od czasu
kłamstwo przeznaczenia umiera
wy uciekacie...
ukradkiem oczekuje na ranę wilk
wiatr obce jak miasto pozornie spotyka
wyobraź sobie, że boleśnie odchodzi rzeczywistość
kpią ulotne niczym przemijanie słońca ze samotnego obłędu
choć skrwawiony wiatr widzi szczególnie...